Bohaterowie spod Monte Casino

W 1939 roku rozpoczął się największy konflikt zbrojny w historii ludzkości – II wojna światowa. 1 września tego roku miliony Polaków stanęło do walki w obronie Ojczyzny przed hitlerowskim najeźdźcą. Zmobilizowani i powołani do Korpusu Ochrony Pogranicza zostali także mieszkańcy Stasiówki:

17 września 1939 roku, w uzgodnieniu z hitlerowską III Rzeszą, na podstawie paktu Ribbentrop-Mołotow, ZSRR zaatakował Polskę i dokonał aneksji jej wschodnich obszarów. Wkraczające oddziały Armii Czerwonej wzięły do niewoli około ćwierć miliona żołnierzy, w tym od 10 do 18 tys. oficerów. Kilkanaście tysięcy z nich zostało zamordowanych przez NKWD w obozach w Starobielsku, Ostaszkowie, Miednoje. Dziesiątki tysięcy trafiło do obozów pracy także na dalekiej Syberii.

W 1941 roku Niemcy zaatakowały swego dotychczasowego sojusznika – Związek Radziecki dołączył do koalicji antyfaszystowskiej. Rząd polski nawiązał ponownie stosunki dyplomatyczne z ZSRR. 

14 sierpnia 1941 roku zawarto polsko-radziecką umowę wojskową, w której zaczęto tworzyć z przebywających w ZSRR Polaków Armię Polską. Jej dowódcą został gen. Władysław Anders.

W 1942 roku, za zgoda Stalina ewakuowano Armię Andersa na Bliski Wschód. ZSRR opuściło ponad 100 tyś. Wojskowych i cywili narodowości polskiej. Poprzez Iran, Irak trafili do Palestyny i Egiptu. Z Armii Polskiej na Wschodzie wydzielono 2 Korpus Polski pod dowództwem gen. Władysława Andersa liczący około 50 tys. żołnierzy i oficerów. Korpus skierowano do walk na froncie włoskim u boku 8 Armii Brytyjskiej.

W sierpniu 1943 roku alianci wylądowali na Sycylii, później w południowej części Włoch i posuwali się na północ wyzwalając kolejne tereny. W styczniu 1944 roku dotarli do linii Gustawa czyli pasa umocnień w Apeninach, zamykającej drogę na Rzym. Od grudnia 1943 roku zaczęto przerzucanie oddziałów 2 Korpusu Polskiego do Włoch. W maju 1944 roku żołnierze korpusu odegrali decydującą rolę w ostatniej zwycięskiej bitwie o Monte Cassino. Mimo podejmowanych kilkakrotnie od stycznia 1944 roku prób zdobycia wzgórza przez wojska Sprzymierzonych, dopiero żołnierzom Andersa udało się je zdobyć.

18 maja polskie jednostki po ciężkich walkach wyparły Niemców z zajętych pozycji i wkroczyły do ruin klasztoru na Monte Cassino. W bitwie tej zginęło 962 Polaków, 2822 odniosło ciężkie rany. Ciała poległych żołnierzy spoczywają na polskim cmentarzu u stóp wzgórza.

Wśród mogił znajduje się grób pochodzącego ze Stasiówki Wojciecha Kędziora. Służył w 37 Parku Materiałowym Jednostek Pozadywizyjnych 2 Korpusu, w stopniu starszego strzelca. Zginął 17 VI 1944 roku w katastrofie samochodowej w rejonie Campobasso podczas pełnienia obowiązków wojskowych.  Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Monte Cassino i Gwiazdą Italii.

Szlak bojowy z Andersem przemierzyli i szczęśliwie powrócili do domów rodzinnych inni Stasiowianie: Józef Dobrowolski i Józef Ligęska – żołnierze 2 Korpusu i Stanisław Ciebień – żołnierz 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej.

Historia życia tych prostych ludzi, obrazuje losy wojenne milionów Polaków. Walczyli w obronie Ojczyzny, musieli ją opuścić ale z uporem dążyli do powrotu do kraju, do swoich rodzin. Pokonywali w tej bardzo długiej drodze liczne przeszkody, zapisywali najpiękniejsze karty historii polskiego oręża. Wykazali się godnym podziwu uporem i męstwem co potwierdzają przyznane im odznaczenia. Ich wojenne losy są znakomitym przykładem patriotyzmu. Nasi Bohaterowie Monte Cassino jako patroni szkoły są doskonałym motywem pracy dydaktycznej i wychowawczej szkoły, ugruntowują jej związek ze środowiskiem lokalnym.
Źródło: https://stasiowka.ugdebica.pl/nasza-szkola/patron-szkoly

Pielgrzymka DSM do Zakliczyna

Aż 2500 dziewcząt z całej diecezji przyjechało do Zakliczyna, by wspólnie modlić się, świętować, budować wspólnotę. Również z naszej parafii  wyruszyła ponad 20 osobowa grupa, której opiekunem był p. mgr Łukasz Kubek, a pomagały p. Elżbieta Miazga i p. Magdalena Puk.

Diecezjalna pielgrzymka Dziewczęcej Służby Maryjnej była wydarzeniem na tyle dużym dla Zakliczyna, że wymagała w zasadzie wyłączenia z ruchu części miasta w czasie, kiedy dziewczęta przyjeżdżały na spotkanie. Działo się to już od godz. 9. Później rozpoczęła działać część recepcyjna, a także stoły, miejsca, gdzie mogły dziewczyny ochłodzić się wodą, bo słońce od samego rana uprzyjemniało intensywnie pobyt w Zakliczynie. Spotkanie odbyło się w parafii pw. św. Idziego, niedaleko zakliczyńskiego rynku. Grupy, które wylewały się najczęściej z autokarów i busów zaglądały najpierw do kościoła parafialnego, a potem szły na plac spotkania, którym były tereny rekreacyjne parafii położone zaraz za plebanią. Jest tam i solidne boisko do siatkówki plażowej i duże boisko trawiaste do piłki nożnej, które było dla dziewcząt bardziej praktyczne, by rozłożyć karimaty, żeby się wygodnie rozsiąść i parasole, by osłonić się od słońca, co im bliżej było południa okazało się słusznym pociągnięciem.

Zobacz zdjęcia

Nabożeństwo fatimskie – maj

Rozpoczęliśmy w naszej parafii nabożeństwa fatimskie.  Gdy ponad sto lat temu w dolinie Cova da Iria trojgu dzieciom ukazała się Piękna Pani z Nieba, przyszła, by przede wszystkim przypomnieć, że Bóg troszczy się o świat. Bóg troszczy się o każdego człowieka. Ponieważ ludzie o tej czułej miłości Boga zapomnieli, posłał Matkę. To nie jest przypadek, że o miłości Boga przypomina Matka. Matka jest symbolem miłości dla wszystkich ludzi. Matka, to po prostu miłość.

Maryjna troska o świat i każdego człowieka przypomina każdemu z nas o miłości Boga. Przypomina nam czułość tej miłości, niezłomność, nieustępliwość, siłę i wielkość. Bóg nie obraża się na nas, nie pokazuje fochów, nie odwraca się plecami, lecz pragnie dla nas dobra. Bóg chce, byśmy w Nim osiągnęli pełnię dobra i pełnię szczęścia. Czują to dzieci fatimskie i już w trakcie pierwszego zjawienia pytają Maryję o niebo:
– „Czy ja także pójdę do nieba?” – zapytała Łucja.
– „Tak!” – odpowiedziała Pani z nieba.
– „A Hiacynta?”.
– „Też!” – potwierdziła Maryja.
– „A Franciszek?”.
– „Także […]”.

To zapewnienie Maryi jest przypomnieniem i fundamentem naszej nadziei: w swojej nieskończonej miłości miłosiernej ofiarowuje przyszłość swemu ludowi: przyszłość komunii z Nim – niebo (por. Benedykt XVI, 13 maja 2010 r.).

Zobacz zdjęcia

DIECEZJALNA PIELGRZYMKA DSM

„Dni krzyżowe”

W poniedziałek, wtorek i środę VI tygodnia wielkanocnego obchodzone są Dni Krzyżowe. Są to dni błagalnej modlitwy o urodzaje i zachowanie od klęsk żywiołowych.

Obchód Dni Krzyżowych zapoczątkował w Galii ok. 470 r. biskup Mamert, w związku z klęskami nieurodzaju, trzęsienia ziemi i wojny. Nazwa Dni Krzyżowe wywodzi się stąd, że modlono się wówczas, idąc w procesji z głównego kościoła do innych kościołów, kaplic i krzyży przydrożnych. Od IX w. śpiewano podczas procesji Litanię do Wszystkich Świętych. W średniowieczu w takich procesjach brali udział także królowie, magnaci, władze danego miasta, lud – wszyscy zazwyczaj w strojach pokutnych. W niektórych miejscowościach poświęcano popiół i posypywano nim uczestniczących w procesji. Obecnie Dni Krzyżowe nazywane są dniami modlitw o dobre urodzaje i za kraje głodujące. Serdecznie zapraszamy do wspólnej modlitwy!

Zobacz zdjęcia