Rozpoczęliśmy w naszej parafii nabożeństwa fatimskie. Gdy ponad sto lat temu w dolinie Cova da Iria trojgu dzieciom ukazała się Piękna Pani z Nieba, przyszła, by przede wszystkim przypomnieć, że Bóg troszczy się o świat. Bóg troszczy się o każdego człowieka. Ponieważ ludzie o tej czułej miłości Boga zapomnieli, posłał Matkę. To nie jest przypadek, że o miłości Boga przypomina Matka. Matka jest symbolem miłości dla wszystkich ludzi. Matka, to po prostu miłość.
Maryjna troska o świat i każdego człowieka przypomina każdemu z nas o miłości Boga. Przypomina nam czułość tej miłości, niezłomność, nieustępliwość, siłę i wielkość. Bóg nie obraża się na nas, nie pokazuje fochów, nie odwraca się plecami, lecz pragnie dla nas dobra. Bóg chce, byśmy w Nim osiągnęli pełnię dobra i pełnię szczęścia. Czują to dzieci fatimskie i już w trakcie pierwszego zjawienia pytają Maryję o niebo:
– „Czy ja także pójdę do nieba?” – zapytała Łucja.
– „Tak!” – odpowiedziała Pani z nieba.
– „A Hiacynta?”.
– „Też!” – potwierdziła Maryja.
– „A Franciszek?”.
– „Także […]”.
To zapewnienie Maryi jest przypomnieniem i fundamentem naszej nadziei: w swojej nieskończonej miłości miłosiernej ofiarowuje przyszłość swemu ludowi: przyszłość komunii z Nim – niebo (por. Benedykt XVI, 13 maja 2010 r.).




